Piątek, 23 czerwca 2017. Imieniny Albina, Wandy, Zenona WM.pl GazetaOlsztyńska.pl DziennikElbląski.pl Familie.pl

Wakacje – sezon na… porzucanie

2013-07-10 11:28:28 (ost. akt: 2013-07-10 11:33:37)

Latem, kiedy wiele osób wyjeżdża na wakacje, liczba porzuconych psów drastycznie wzrasta. W jednej chwili tysiące czworonogów z ciepłej kanapy trafia za kraty schroniska. Jednak dzięki zmianom w prawie, a także w świadomości Polaków, sprawców psiej niedoli coraz częściej udaje się odnaleźć i ukarać.

Wakacje – sezon na… porzucanie

Autor zdjęcia: sxc.hu

Kilka dni temu ktoś wywiózł dwa psy wraz z budą do lasu w okolicach cmentarza w Żaganiu. Wystraszone zwierzęta długo nie chciały opuścić pudła, stanowiącego ich schronienie. Psami zaopiekowała się straż miejska i przekazała je do tymczasowego przytuliska dla zwierząt. To tylko jeden z wielu przykładów bestialskiego traktowania czworonogów. Niestety, z uwagi na zbliżający się sezon urlopowy, podobnych przypadków będzie coraz więcej.

Dzieje się tak dlatego, że wiele osób zbyt pochopnie decyduje się na posiadanie psa, traktując go raczej jak kolejną zabawkę niż członka rodziny. Dla takich osób zwierzę stanowi tylko źródło problemów, toteż wyjeżdżając na urlop nie zastanawiają się długo nad tym, co zrobić z czworonogiem. Pomysłów na pozbycie się „kłopotu” nie brakuje: psy przywiązywane są do bram schronisk, zostawiane w lesie, wrzucane do kontenera na śmieci czy wyrzucane z pędzącego samochodu. Pozostawione na odludziu, bez jedzenia i picia, są skazywane na śmierć.

- Statystycznie najwięcej psów porzucanych jest w okresie wakacji. Apelujemy o rozsądne planowanie urlopu, aby nasze czworonogi znalazły się w tym czasie pod dobrą opieką rodziny, zaufanych znajomych bądź w hotelu dla zwierząt. Zachęcamy również do wyjazdów wakacyjnych z pupilem – coraz więcej pensjonatów i ośrodków wczasowych przyjmuje gości wraz ze zwierzętami – mówi Maja Jaumień-Bielecka z OTOZ Animals, która organizuje akcję „Jedenaste: Nie porzucaj”.

Obrońcy praw zwierząt przyznają, że bez pomocy osób trzecich trudno odnaleźć właściciela porzuconego psa. Jednak dzięki akcjom społecznym poruszającym ten problem, takim jak np. „Nie porzucaj”, czy „Weź mnie”, często udaje się namierzyć sprawcę. I chociaż większość akcji skierowana jest do właścicieli psów, którzy noszą się z zamiarem pozostawienia swojego pupila przed bramą schroniska czy w lesie, z dala od domu, to największy odzew pojawia się ze strony świadków takich zdarzeń. Problem bezdomnych zwierząt, które w jednej chwili tracą swój ciepły kąt nie znika, ale za to powoli zmienia się świadomość społeczeństwa, które zaczyna piętnować oprawców.

Zmiany nastąpiły także w prawie. Od 1 stycznia 2012 r. weszła w życie nowelizacja Ustawy o ochronie zwierząt, która m.in. zaostrzyła kary za znęcanie się nad zwierzętami. Właściciel, który porzucił czworonoga (co jest uznawane za formę znęcania się) może trafić do więzienia nawet na dwa lata. Z kolei osoba, która napotka w lesie porzucone zwierzę ma obowiązek wezwać policję, straż miejską, Inspekcję Weterynaryjną lub schronisko dla zwierząt. W przypadku, gdy w zdarzeniu brał udział samochód, należy spisać numery rejestracyjne pojazdu. Coraz mniej bezkarne są także osoby porzucające zwierzę przed bramą schroniska, ponieważ placówki inwestują w systemy monitorujące, dzięki którym udaje się namierzyć sprawcę przestępstwa.

Sposobów na udane wakacje zarówno dla właściciela, jak i dla czworonoga z roku na rok przybywa. Jeśli decyzja o posiadaniu psa została w swoim czasie dobrze przemyślana, to pod uwagę powinny zostać wzięte wszystkie koszty związane z utrzymaniem i wychowaniem zwierzaka, również te związane z koniecznością pozostawienia go pod czyjąś opieką. Jeśli nie można skorzystać z pomocy rodziny lub znajomych, dobrym wyjściem są hotele dla psów lub petsitterki, czyli psie opiekunki.

Właściciele, którzy liczą na to, że dobrym i tanim rozwiązaniem będzie przyniesienie psa do przytuliska, zostaną odprawieni z kwitkiem. Schronisko to nie hotel i może przyjąć tylko bezpańskie zwierzę.

mat. prasowe

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. xyz #1139224 | 46.205.*.* 10 lip 2013 19:26

    Ja ze swoim psem jestem aktualnie nad morzem, nie ma problemu ze znalezieniem kwatery z możliwością przebywania psa (oczywiście bezpłatnie). Dlatego decydując się na psa trzeba wiedzieć, że pupil jest już akceptowany w prawie każdym miejscu. Wierzę w to, że takie osoby pozbywające się zwierzęcia zapłacą za to. Takim jesteśmy społeczeństwem jaki mamy stosunek do zwierząt.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. bb #1138976 | 46.115.*.* 10 lip 2013 15:09

    Dopóki nie będzie kontroli nad urodzeniami i czipowania, to ci pseudowłaściciele będą tak robić.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. xx #1138940 | unknown, 213.199.*.* 10 lip 2013 14:14

    CO ZA BESTIA,JAK TAK MOżNA,żEBY GO SZLAG TRAFIł

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. miłośniczka zwierząt #1138922 | 178.182.*.* 10 lip 2013 13:57

    To jest nie do pomyślenia żeby tak robić. Sama mam dwa koty które są całym moim światem. Nie wyobrażam sobie jak tak można traktować zwierzeta. A jak by tak potraktować właścicieli tych zwierząt to ciekawe jak by się czuli. Wstyd i hańba!

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)