Sobota, 4 kwietnia 2026. Imieniny Benedykta, Izodory, Wacławy WM.pl GazetaOlsztyńska.pl DziennikElbląski.pl Familie.pl

Amstaff morderca rozszarpał sznaucera

2010-04-07 00:00:00

Przed blokiem przy ul. Okulickiego w Olsztynie potężny pies rasy amstaff rozszarpał miniaturowego sznaucera. Mężczyźnie, który wypuścił luzem psa mordercę, grozi 250 złotych grzywny. — Boję się wychodzić ze swoim pieskiem na spacer — mówi naoczna świadek zdarzenia.

Jeszcze we wtorek na chodniku przed blokiem przy ul. Okulickiego 9 na olsztyńskim osiedlu Generałów widać było kałużę krwi. To świadectwo dramatycznych wydarzeń, które rozegrały w tym miejscu w niedzielny wieczór. Jedna z kobiet wyszła na spacer ze swoim sznaucerem. Nagle otworzyły się drzwi do klatki i wybiegł z nich amstaff (pełna nazwa tej obronnej rasy to american staffordshire terrier — red.). Wielki pies dosłownie rozszarpało sznaucera.

Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie: — 33-letni mieszkaniec Warszawy, który wyszedł z amstaffem na spacer, twierdził, że pies był na smyczy, ale nie zdołał go na niej utrzymać. Świadkowie zdarzenia zeznali jednak, że pies był puszczony luzem.

Warszawiak nie jest właścicielem psa, a jedynie sprawował nad nim opiekę. Odpowie za to, że "nie zachował zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia". — To wykroczenie, które podlega karze grzywny do 250 złotych — informuje sędzia Wojciech Kottik z olsztyńskiego sądu grodzkiego.

Jedynym, choć wątpliwym pocieszeniem dla właściciela zagryzionego sznaucera jest możliwość domagania się odszkodowania z powództwa cywilnego.
api

>>> Zobacz nasz serwis zwierzeta.wm.pl
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.