Czwartek, 11 czerwca 2026. Imieniny Barnaby, Benedykta, Flory WM.pl GazetaOlsztyńska.pl DziennikElbląski.pl Familie.pl

Pieszczota to jedyna nagroda

2010-08-26 00:00:00

Psy rasy nowofundland są piękne, przyjazne ludziom i pojętne. Łatwo przyswajają sobie różne umiejętności, na przykład ratowanie tonących. Odwiedziliśmy je na obozie szkoleniowym, który odbywa się w ośrodku wypoczynkowym "Wiatraki" nad jeziorem Maróz.

Na obozie szkoleniowym w "Wiatrakach", zorganizowanych przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i stowarzyszenie Terranova (specjalizuje się w profesjonalnym szkoleniu nowofundlandów w ratownictwie wodnym), przebywa ponad 40 psów z całej Polski, w tym z Olsztyna. Nie mają okazji, by się nudzić.

Od brzegu odpływa motorówka WOPR. Za chwilę trener ratownictwa wodnego, Agnieszka Kublik, skacze do wody i udaje "topielca".

— Ratunku, na pomoc! — słychać i pies rzuca się na komendę "naprzód!", a zaraz potem "ratuj!", do wody. Sprawnie płynąc pieskiem, dociera do "tonącej". Kolejna komenda to "opłyń!". Daje się objąć przez delikwenta za kark, po czym na rozkaz: "do brzegu!" wraca. Z chwilę oboje są już na płytkiej wodzie. Czas na nagrodę.

— Dobry piesio, dobry! — mówi opiekun, głaszcząc pupila.

I to cała nagroda, która sprawa, że pies jest w siódmym niebie.

Reportaż z obozu szkoleniowego dla nowofundlandów w "Reporterze", piątkowym dodatku do "Gazety Olsztyńskiej"

wu-ka
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.