Jesteśmy rodziną, która bardzo kocha zwierzęta. Borys jest naszym drugim psem. Pierwszym przez 14 lat był jamnik Kajtek. Borys jest dwudziestomiesięcznym psem rasy Golden Retriever. Syn Tomasz postawił nas przed faktem dokonanym, kupując go z hodowli w Legionowie.
Wyrósł na bardzo wrażliwego, uczuciowego i łagodnego psa. Bardzo lubi, żeby mu poświęcać jak najwięcej czasu, wręcz się o to upomina przynosząc swoją ulubioną maskotkę lub piłkę i zachęcając do zabawy. Okazuje wielkie przywiązanie do wszystkich członków rodziny- wyczuwa stany emocjonalne okazując wielką troskę o każdego z nas, poprzez przytulanie się. Jego ulubioną zabawą jest wyciąganie z szuflady skarpetek i roznoszenie po cały mieszkaniu. Straszny łasuch na słodycze, a w szczególności na lizaki i żelki, a z domowych wypieków najbardziej smakuje mu jabłecznik. Bardzo lubi dostawać prezenty, gdy ktoś wchodzi z domowników do domu z torbą lub torebką to od razu węszy nosem czy coś dla niego jest. Będąc szczeniakiem przysmakiem obok karmy przeznaczonej dla niego były naleśniki i warzywa, co zostało mu do dnia dzisiejszego, uwielbia surówkę z kapusty.
Jesteśmy z niego bardzo dumni, jest mądrym, inteligentnym pieskiem, chętnym do współpracy i bardzo obowiązkowym. Gdy jest wyprowadzany na spacer, nigdy nie zapomni o wyniesieniu pustej butelki po swojej wodzie do pojemnika, wręcz sprawia mu to radość. Uwielbia wodę, a szczególnie kąpiele w jeziorze, potrafi się też w upalne dni upomnieć o długą ochładzającą kąpiel wskakując do domowej wanny. O konkursie na „Najpiękniejszego psa w Polsce” dowiedziałam się z reklamy telewizyjnej reklamującej gazetę „Chwila dla Ciebie” . Bez wahania postanowiłam wysłać zdjęcie naszej Pyśki (tak nazywamy go zdrobniale). Nie ukrywam, iż miałam wielkie nadzieje zgłaszając go do plebiscytu że jury zauważy jego inteligencję i mądrość bijącą z oczu. Niewątpliwie jest pieskiem obok którego obojętnie przejść nie można.
Sprawił nam ogromną radość gdy po trzech tygodniach oczekiwania z pośród ok. 9 tysięcy zgłoszeń zakwalifikował się do finałowej czterdziestki. Tą wiadomością podzieliłam się z rodziną i znajomymi, gdyż uważałam to już za ogromny sukces. Gdy emocje opadły, znowu zostało oczekiwanie do końca głosowania. Dwa tygodnie później zadzwoniła do nas Pani Redaktor z informacją i gratulacjami, że Borys zajął I miejsce i jest najpiękniejszym psem w Polsce. Radość która zapanowała w naszym domu jest nie do opisania. Oczywiście zaraz powiadomiłam niemal całą rodzinę i znajomych, chwaląc się z osiągnięcia naszego pupila. Nagrodą w konkursie jest 2000 zł, karma za 300 zł i akcesoria za 150 zł. Nagroda pieniężna bez wątpienia zostanie przeznaczona wyłącznie na potrzeby Borysa. Na pewno dostanie od nas masę smakołyków i następną maskotkę, które uwielbia. Jesteśmy z niego bardzo dumni, sprawia nam wielką radość samą obecnością w naszym domu. Korzystając z okazji chciałabym bardzo podziękować wszystkim tym, którzy oddali swój głos na Borysa, i pamiętajmy że okazując swoim pupilom ciepło i miłość odpłacą się bezgraniczną wiernością. Kochajmy zwierzęta bo naprawdę warto.
Anna Zielonka
