Z psami w domu jest trochę ja z dziećmi. Trzeba je nakarmić, zadbać i leczyć, kiedy są chore. A najlepiej chorobom zapobiegać. O tym rozmawiamy z Anną Aszkiełowicz, właścicielką przychodni Belwet w Morągu.
- O czym powinniśmy pamiętać, kiedy w naszym domu pojawi się nowy "domownik" czyli pies?
- Po pierwsze, jak zabiera się szczeniaka od matki, nie trzeba od razu go kąpać. Pies jest zestresowany i tęskni za rodzicami. Stres obniża jego odporność, dlatego trzeba odczekać dwa dni, dać mu czas, żeby się zaaklimatyzował. Ważniejsze jest, aby psa odrobaczyć. Podczas ciąży hormony uaktywniają uśpione larwy pasożytów, które w drugim, trzecim tygodniu ssania dostają się do organizmów szczeniąt wraz z mlekiem matki. Każdy mały piesek jest zarobaczony, chyba że pochodzI z hodowli, w której właściciel sam już odrobaczył pieski.
- Pamiętam, że kiedyś psa szczepiło się tylko raz. Dlaczego teraz szczenięta szczepi się częściej?
- Szczeniaki można już szczepić w szóstym tygodniu życia, szczególnie w przypadku tzw. luki immunologicznej - okresu, w którym poziom przeciwciał matczynych jest już zbyt niski, by ochronić szczenię przed zachorowaniem, lecz jeszcze zbyt wysoki, aby wytworzyło własną odporność na skutek szczepienia. Wtedy kontakt z wirusem grozi zachorowaniem. Trudno ustalić, kiedy ten okres się zaczyna, ponieważ poziom przeciwciał matczynych jest zróżnicowany nawet wśród szczeniąt tego samego miotu. Szczenięta silniejsze, aktywniej ssące, piją więcej siary, z nią otrzymują więcej przeciwciał i te psy później wejdą w okres luki immunologicznej. W czasie luki immunologicznej pieski powinny być szczepione nawet 3-4 razy. Szczeniaki nie powinny się wówczas stykać z innymi psami. Możliwe jest to dopiero po drugim szczepieniu.
- Jakie choroby grożą psom, które nie zostaną zaszczepione?
- Około 8. tygodnia życia szczeniaki są bardzo wrażliwe na parwowirozę lub nosówkę. Parwowiroza jest bardzo śmiertelna. Z reguły właściciele chorego szczeniaka zauważają, że przestaje jeść, potem zaczyna wymiotować i pojawia się silna biegunka. Miejscem rozwoju wirusa są komórki szybko dzielące się. Wirus rozmnaża się w jelitach i w szpiku. Trzeba psa przede wszystkim odkwasić, nawodnić dożylnie i podać antybiotyk, aby nie dochodziło do nadkażenia bakteryjnego. Nosicielami choroby są często dorosłe osobniki, które przebyły chorobę bez widocznych objawów.
- Mówi się: nie dla psa kiełbasa. Czym zatem karmić psa?
- Nie zawsze to, co przygotuje pani, jest dla psa dobre, choć by to był smaczny ryż z sosikiem. Dotyczy to przede wszystkim psów szybko rosnących dużych ras. Złe żywienie może skutkować problemami ze stawami i dysplazjami. Karmienie zbilansowanymi karmami jest ważne do momentu, w którym pies nie osiągnie odpowiedniego etapu rozwoju. Zwierzęta często jedzą to, co chcą, a nie to co powinny - pachnąca jałowcowa jest dla nich bardziej atrakcyjna niż zbilansowana karma. Z psami jest trochę tak jak z dziećmi. Jeśli pozwoli się im na jedzenie, tego co im smakuje, chociaż nie jest zdrowe, będą to jadły. Tymczasem 80 proc. sukcesu to dobre żywienie
- Do mieszkań wraz z psami "wprowadzają się" pchły. Jak się ich pozbywać?
- Odpchlanie jest jednym z ważnych działań profilaktycznych. Są obecnie bardzo skuteczne preparaty, które zakrapia się na skórę psa, a one z łojem rozprzestrzeniają się po jego ciele. Działają przez dwa miesiące, a nie jak szampon, tylko po umyciu. Pies jak odkurzacz zbiera pchły z pomieszczenia, w którym żyje lub z podwórka, ale one giną po zetknięciu ze środkiem na jego ciele. Środek ten działa też na kleszcze, co jednak nie oznacza, że żaden nie przyczepi się do ich ciała. Owszem, przyczepiają się, ale nie będzie tzw. plucia kleszy i szybko uschną.
- Po pierwsze, jak zabiera się szczeniaka od matki, nie trzeba od razu go kąpać. Pies jest zestresowany i tęskni za rodzicami. Stres obniża jego odporność, dlatego trzeba odczekać dwa dni, dać mu czas, żeby się zaaklimatyzował. Ważniejsze jest, aby psa odrobaczyć. Podczas ciąży hormony uaktywniają uśpione larwy pasożytów, które w drugim, trzecim tygodniu ssania dostają się do organizmów szczeniąt wraz z mlekiem matki. Każdy mały piesek jest zarobaczony, chyba że pochodzI z hodowli, w której właściciel sam już odrobaczył pieski.
- Pamiętam, że kiedyś psa szczepiło się tylko raz. Dlaczego teraz szczenięta szczepi się częściej?
- Szczeniaki można już szczepić w szóstym tygodniu życia, szczególnie w przypadku tzw. luki immunologicznej - okresu, w którym poziom przeciwciał matczynych jest już zbyt niski, by ochronić szczenię przed zachorowaniem, lecz jeszcze zbyt wysoki, aby wytworzyło własną odporność na skutek szczepienia. Wtedy kontakt z wirusem grozi zachorowaniem. Trudno ustalić, kiedy ten okres się zaczyna, ponieważ poziom przeciwciał matczynych jest zróżnicowany nawet wśród szczeniąt tego samego miotu. Szczenięta silniejsze, aktywniej ssące, piją więcej siary, z nią otrzymują więcej przeciwciał i te psy później wejdą w okres luki immunologicznej. W czasie luki immunologicznej pieski powinny być szczepione nawet 3-4 razy. Szczeniaki nie powinny się wówczas stykać z innymi psami. Możliwe jest to dopiero po drugim szczepieniu.
- Jakie choroby grożą psom, które nie zostaną zaszczepione?
- Około 8. tygodnia życia szczeniaki są bardzo wrażliwe na parwowirozę lub nosówkę. Parwowiroza jest bardzo śmiertelna. Z reguły właściciele chorego szczeniaka zauważają, że przestaje jeść, potem zaczyna wymiotować i pojawia się silna biegunka. Miejscem rozwoju wirusa są komórki szybko dzielące się. Wirus rozmnaża się w jelitach i w szpiku. Trzeba psa przede wszystkim odkwasić, nawodnić dożylnie i podać antybiotyk, aby nie dochodziło do nadkażenia bakteryjnego. Nosicielami choroby są często dorosłe osobniki, które przebyły chorobę bez widocznych objawów.
- Mówi się: nie dla psa kiełbasa. Czym zatem karmić psa?
- Nie zawsze to, co przygotuje pani, jest dla psa dobre, choć by to był smaczny ryż z sosikiem. Dotyczy to przede wszystkim psów szybko rosnących dużych ras. Złe żywienie może skutkować problemami ze stawami i dysplazjami. Karmienie zbilansowanymi karmami jest ważne do momentu, w którym pies nie osiągnie odpowiedniego etapu rozwoju. Zwierzęta często jedzą to, co chcą, a nie to co powinny - pachnąca jałowcowa jest dla nich bardziej atrakcyjna niż zbilansowana karma. Z psami jest trochę tak jak z dziećmi. Jeśli pozwoli się im na jedzenie, tego co im smakuje, chociaż nie jest zdrowe, będą to jadły. Tymczasem 80 proc. sukcesu to dobre żywienie
- Do mieszkań wraz z psami "wprowadzają się" pchły. Jak się ich pozbywać?
- Odpchlanie jest jednym z ważnych działań profilaktycznych. Są obecnie bardzo skuteczne preparaty, które zakrapia się na skórę psa, a one z łojem rozprzestrzeniają się po jego ciele. Działają przez dwa miesiące, a nie jak szampon, tylko po umyciu. Pies jak odkurzacz zbiera pchły z pomieszczenia, w którym żyje lub z podwórka, ale one giną po zetknięciu ze środkiem na jego ciele. Środek ten działa też na kleszcze, co jednak nie oznacza, że żaden nie przyczepi się do ich ciała. Owszem, przyczepiają się, ale nie będzie tzw. plucia kleszy i szybko uschną.
