Poniedziałek, 22 maja 2017. Imieniny Emila, Neleny, Romy WM.pl GazetaOlsztyńska.pl DziennikElbląski.pl Familie.pl

Trwają poszukiwania Reksa. Mnóstwo osób chce pomóc psu

2017-03-16 09:46:13 (ost. akt: 2017-03-16 09:50:47)

Trwają poszukiwania Reksa, który tydzień temu uciekł swoim nowym właścicielom w Warszawie. W poszukiwania psa zaangażowało się wiele osób. Niektórzy chcą, żeby pies po odnalezieniu zamieszkał w hospicjum z dawnym panem.

Rex pies ze schroniska

Rex pies ze schroniska

Autor zdjęcia: schronisko

Zobacz także: Rex znalazł dom! Szczęśliwy koniec tragicznej historii Rex znalazł dom! Szczęśliwy koniec tragicznej historii Rex w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach spędził ponad miesiąc. Wszystko przez to, że jego śmiertelnie chory pan przed trafieniem do...
W poszukiwania Reksa, 12-letniego kundla, którego historię opisywaliśmy kilka razy zaangażowały się zarówno osoby prywatne, jak i przedstawiciele organizacji.
Zobacz także: Jasnowidz Jackowski będzie szukał Rexa. Zaginionego psa szukają setki osób Jasnowidz Jackowski będzie szukał Rexa. Zaginionego psa szukają setki osób Wydawało się, że to już koniec nieszczęśliwej historii Rexa - 12-letniego psa, który z dnia na dzień stracił swojego ukochanego opiekuna. Pies...
Pracownicy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach cały czas pozostają w kontakcie z nowymi właścicielami Reksa. A ci robią wszystko, żeby pies się znalazł. Przypomnijmy, że pies uciekł po dwóch dniach pobytu u nich podczas spaceru. Jak się okazało, pękł karabińczyk od jego smyczy. Nowi właściciele poprosili nawet o pomoc jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. Jasnowidz prawidłowo wskazał jedno z kilku miejsc pobytu błąkającego się zwierzęcia.

Czy to na pewno Rex? Prawdopodobnie tak. Jednak przestraszony pies nie pozwala się do siebie zbliżyć, więc ludzie, którzy widzą go w różnych częściach Warszawy, mogą tylko informować właścicieli o jego obecnym położeniu.
A od czasu zaginięcia Rex widywany był wielokrotnie m. in. na torach na warszawskim osiedlu Międzylesie czy Lawendowo. Wszyscy szukający psa nie tracą nadziei, że w końcu uda się go złapać. Niektórzy zastanawiają się, czy po odnalezieniu Rex powinien wrócić do nowego domu? Trafił tam po ponad miesięcznym pobycie w schronisku, gdzie przebywał, bo jego śmiertelnie chory pan nie mógł się już nim zajmować.

— Nikt nie mógł przewidzieć, że tak się stanie, tym bardziej, że nowi właściciele Reksa długo przygotowali się na jego przyjęcie — podkreśla Sylwia Pacewicz, kierowniczka schroniska w Tomarynach.
Czytelnicy, którzy śledzą nasze publikacje w Gazecie na temat losów psa, piszą do nas e-maile. „Cała ta sytuacja pokazuje, jak bardzo Rex przywiązany jest do swojego dawnego pana. Może on po prostu go szuka i próbuje wrócić? Myślę, że powinien zamieszkać blisko pana Alfonsa” — uważa pani Katarzyna z Olsztyna.
Inna czytelniczka Gazety, pani Aldona z Kętrzyna, skontaktowała się z nami, bo sama chce pomóc Reksowi.

— Jeśli Krzysztof Jackowski pomoże odnaleźć psa, warto pomyśleć o postawieniu budy w pobliżu hospicjum. Oczywiście w porozumieniu z ośrodkiem i kimś, kto miałby pieczę nas psem — proponuje. — Gdyby się to udało, mogłabym wysyłać pieniądze na karmę dla Reksa. Sama miałam trzy psy, w tym dwa ze schroniska i wiem, jak wrażliwa jest psia dusza. Myślę też, że sam pan Alfons czułby się lepiej, gdyby miał kontakt z przyjacielem. I zapowiada: — Będę śledzić sytuację. Martwię się o los Reksa i o to, czy da sobie radę sam, szukając pana.
Pani Aldona nie jest jedyną czytelniczką, która proponuje — po odnalezieniu — umieszczenie psa w pobliżu hospicjum, w którym obecnie mieszka pan Alfons. O to, czy takie rozwiązanie jest realne, zapytaliśmy Teresę Kocbach, dyrektorkę olsztyńskiego hospicjum.

— Nie ma możliwości, żeby pies zamieszkał z pacjentem, bo po prostu nie mamy do tego warunków — podkreśla dyrektorka. — Sama kocham zwierzęta i rozumiem sentyment, ale pewne zasady funkcjonowania tego typu instytucji muszą zostać zachowane — wyjaśnia.

Ewelina Zdancewicz-Pękala

Komentarze (21) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. MelaToNona #2206180 | 37.47.*.* 21 mar 2017 20:46

    Sory, Reks nie zyje elo

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. Jol #2203103 | 88.156.*.* 16 mar 2017 18:57

      Rex nie rozumie całej sytuacji, On tylko kocha swoim psim sercem i tęskni. Sporo ludzi uważa że tylko im przypisane jest poczucie cierpienia i tylko im należy się zrozumienie, a tu pies, kocha bezwarunkowo, cierpi bez wyrachowania. Bardzo bym chciała żeby odnalazł się Rex. Już słyszę: głód w Afryce, porzucone dzieci, ale jeśli nauczymy się pomagać zwierzętom to nie pozostawimy tym bardziej ludzi bez pomocy. Uczmy wrażliwości na każde cierpienie a odzyskamy może człowieczeństwo.

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. kocham zwierzęta #2203073 | 88.156.*.* 16 mar 2017 17:35

      Może to ,co napiszę będzie szokiem dla niektórych ,ale psa trzeba po prostu uśpić . Ten zwierzak cierpi i tęskni do swojego pana . Pan Alfons jest smiertelnie chory i pies to czuje . Psiak nie chce po prostu innego domu.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

      1. ja #2202871 | 37.47.*.* 16 mar 2017 11:12

        nędzne miernoty wszystko spieprzycie (:

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz